czwartek, 7 marca 2013

Zabiegany dzień...

Heej!!
Dzieijszy dzień uważam za dość udany. Pomijając oczywiście to, że lekcje zaczęłam o 7.30 i miałam sprawdzian z matmy... Ale ogólnie nie było w szkole źle. Wychowawczyni trochę na nas narzekała, ale dużo by pisać.
Po lekcjach poszłam do domu i nawet nie zjadlam obiadu, bo poszłam do Galerii, a tam czekała na mnie mama i poszłyśmy do McDonalda. Później musiałam wrócić do szkoły na kaszubski, ale nie narzekam bo lubię te zajęcia ; )
Po kaszubskim chyba z godzinę stałam pod szkołą i gadała z koleżanką o wszystkim i o niczym XD
Zaraz będę musiała powtarza do kartkówki z polaka i kuć do sprawdzianu z historii... życzcie powodzenia ;_;
Ale jeszcze ten piątek i weekend!!
To ja idę się uczyć i spać, więc żegnam się z Wami!!

4 komentarze:

  1. Powodzenia na kartkówce. :D
    Dobrze, że już zaraz weekend.

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamusiu jakie śliczne zdjęcie *.* z resztą cały blog masz genialny :)

    obserwujemy może ? :)

    OdpowiedzUsuń

Przyjmuję wszelką krytykę, cieszę się z każdego komentarza.
Odwiedzam każdy link, który podacie, choć nie zawsze komentuję ; )