poniedziałek, 22 lipca 2013

Roczek Amelii

Heii!!
Dzisiaj, jak narazie, nie robię nic ciekawego, więc postanowiłam dodać posta o wczorajszym dniu.
Byłam u Amelki na urodzinach :D To jej pierwsze ;3 Ludzi było sporo, a impreza była w restauracji. W sumie, co tu dużo mówić, było bardzo fajne ; ) Jedzenie było pyszne, tak samo jak tort :D Byliśmy tam jakieś 3 godziny. <Uprzedzam, dzisiaj na zdjęciach dużo Amelki, a mnie nie ma wcale, bo robiłam za fotografa i nie pomyślałam, żeby poprosić kogoś o zrobienie zdjęcia xD>





To tort urodzinowy Amelii...

A to solenizantka w trakcie jedzenia owego tortu xD
Byłam też jeszcze na grillu u babci, ale niestety nie mam zdjęć, bo żadnych nie robiłam :3
Dobrze, na dzisiaj już skończyłam. Będę się starała pisać chociaż trochę częściej do końca wakacji, ale nie wiem, jak mi to wyjdzie xD Więc, póki co, papa : )

czwartek, 11 lipca 2013

New In

Hei hei!!
Nie było mnie tu dość długo, ale przecież są wakacje, a ja mało jestem w domu. Spodziewajcie się postów 1 lub 2 w tygodniu, bo mało siedzę przy komputerze, a jeśli siedzę dłużej to oglądam film.
Ale wracając do tematu posta. Przez ten czas, kiedy nie pisałam postów, zgromadziłam kilka nowych rzeczy i teraz je Wam pokażę.
1. Spodenki dresowe <New yorker>
2. Top <???>
3. Spódnica <Butik>
4. Katana <Cropp>
5. Bransoletka <Cropp>
<słowa na bransoletce: live, laugh, love>
6. Przypinki <Empik>

Na dzisiaj to tyle. Nie wiem kiedy napiszę następnego posta, ale postaram za długo z tym nie zwlekać ; )

czwartek, 4 lipca 2013

Berlin is beautiful and large city!!

Hei hei!!
Jak wiecie, byłam czoraj w rodzicami w Berlinie. A tak dokładniej to z mamą, bo tata pojechał z wujkiem do Lipska.
Stwierdzam, że to baardzo wielkie miasto, bo cały czas się gubiłyśmy i nie mogłyśmy znaleźć miesjca, w którym miałyśmy czekać na tatę i wujka xD
Byłam bardzo zdziwiona tym, że w takim mieście można przejść kilkanaście ulic i spotkane sklepy z ubraniami policzyc na palcach jednej ręki o.O Ale za to jest mnóstwo kawiarni, lodziarni, ciastkarni i restauracji. Co kilkadziesiąt metrów można tam zobaczyć Starbucks!! :D
Moja mama stwierdziła też, że niemieckie dzieci się nie bawią, bo nie ma tam żadnych sklepów z zabawkami. Ale jest za to Legoland, w którym jest mńóóstwo klocków Lego xD
Chodziłyśmy z mamą po Berlinie chyba jakieś 4 godziny!! Widziałyśmy baardzo dużo rzeczy, np. Brandenburgen Tor <Brama Brandenburska>, czy pomnik jakiegoś <chyba> pisarza o nazwisku Goethe. Znalazłyśmy dwa centra handlowe, w których jedynym sklepem, jaki był nam znany, był H&M. Były nawet wyprzedaże, ale nic nie kupiłyśmy. Weszłyśmy też do sklepu Der Hit Ullrich i mama kupiła duużo słodkiego ^_^ Widziałam tam Nutellę 1000g, ale mama nie zgodziła się jej kupić :c.
 Fragmenty muru berlińskiego.
 Goethe
 Brandenburgen Tor
 Z Myszką Miki

Po zwiedzeniu miasta poszłyśmy jeszcze właśnie do Starbucks i kupiłam sobie Mocha Cookie Crumble Frappucino <mmm... pycha <3>
 Gość napisał moje imię przez V ; )
Razem z mamą swtierdziłyśmy, że w Berlinie jest strasznie dużo rowerzystów!! I nie ma też wandali, którzy chodzą w dresach i mają kaptury na głowach xD
 A jest tego o wieeele więcej!!
Taki berliński autobus piętrowy :D
Po pobycie w Starbucks czekałyśmy już tylko, aż wujek z tatą po nas przyjadą i potem wracaliśmy do domu kilka godzin. Zajechaliśmy chyba na 1.00, ale opłacało się tak się poświęcić, bo wyjazd był świetny :D
A czy Wy byliście gdzieś za granicą?

poniedziałek, 1 lipca 2013

Taki zwykły poniedziałek

Siemka!!
To mamy pierwszy poniedziałek wakacji!! Jakie to wspaniałe uczucie wiedzieć, że nie trzeba iść do szkoły, prawda??
Ja ten dzień spędziłam normalnie. Najpierw wstałam, zjadłam śniadanie, ubrałam się i zrobiłam łóżko. Potem wzięłam rower i zaczęłam jeździć po mieście, bo strasznie mi się nudziło. Tak, jeździłam sama. Czasami lubię pobyć bez nikogo, nie słyszeć żadnych głosów skierowanych do mnie. Taka cisza jest przyjemna.
Po okrążeniu miasta pojechałam do parku. Posiedziałam trochę i porobiłam zdjęcia <moja logika> drzew xD Ale ja jestem dziwna i lubię takie zdjęcia :D Poza tym według mnie wzystkie takie foty wyglądają ślicznie :3 Oto niektóre:
Które z nich jest najładniejsze?

Potem zdecydowałam się jeszcze pojechać do biblioteki miejskiej. Wypożyczyłam przedostatnią część Harry'ego Pottera (<3).
Jutro jadę na trening, a potem będę czytać książkę i jarać się, bo w środę rano jadę z rodzicami do Berlina!! :D Więc posta zobaczycie albo jutro, albo dopiero w czwartek, bo nie wiem czy wracam w środę <jeśli tak to pewnie w nocy> czy w czwartek.
Na dzisiaj to tyle, papa :*